yt    

Wojsko uczy i ostrzega

 Bezpieczeństwo z saperami i żandarmami

 

Wakacje coraz bliżej. Toteż żołnierze spotykający się z uczniami gorzowskich szkół omawiali zagrożenia, z którymi młodzież może zetknąć się w czasie letniego wypoczynku. A wszystko w ramach tzw. „żywych” lekcji Przysposobienia Obronnego.

 

Trwające od dłuższego czasu spotkania szkolne mają na celu przybliżenie młodzieży współczesnej roli wojska, które prócz funkcji obronnej spełnia wiele ról społecznych, będąc także ciekawym sposobem na przyszłe życie zawodowe. Przedsięwzięcie jest możliwe dzięki podpisaniu umowy pomiędzy MEN i MON. Ze strony wojskowej kluczową rolę pełni tu Związek Żołnierzy Zawodowych Wojska Polskiego. Niedawno przedstawialiśmy rolę i wagę działalności wojskowych ratowników medycznych, szkolących także młodzież w zakresie udzielania pierwszej pomocy przed medycznej. Po wizycie ratowników, ostatnio odbyły się dwa kolejne spotkania z wojskiem.

 

23 kwietnia boisko Zespoły Szkół Ekonomicznych zamieniło się w plac koszar Żandarmerii Wojskowej, za sprawą funkcjonariuszy tej formacji, którzy trzema pojazdami przywieźli z Wędzrzyna i Żagania liczny sprzęt edukacyjny oraz jedyny w województwie wojskowy samochód techniki kryminalistycznej. Ciekawostką był symulator samochodowego zderzenia czołowego w zapiętym pasie bezpieczeństwa. To proste doświadczenia obrazowało uczniom jakie przeciążenia występują przy kolizji nawet przy modelowej, niewielkiej prędkości 15 km/h. A na drogach jeździ się przecież znacznie szybciej, na co zwracają żandarmi, którzy  zajmują się także transportem i wypadki drogowe nie są im obce. Swoistą atrakcją były czynności zdejmowania odcisków palców. Ich efekty, w postaci trwałych śladów daktyloskopijnych, zabezpieczonych na papierze, były dla uczniów specyficzną pamiątką. Jednak i pozostałe wyposażenie pojazdu kryminalistycznego wzbudzało ogromne zainteresowanie. Współczesna technika sprawia, że przestępstwo doskonałe nie istnieje, a znaleźć można wszystko, od śladów DNA sprawcy, po pozostałości działania wszelkich środków odurzających – w tym narkotyków. A te, w czasie wakacji są potencjalnym zagrożeniem dla wielu młodych ludzi. Fachowcy z żandarmerii przy tej okazji instruowali jak rozpoznać symptomy zachowania osoby odurzonej, jakie są skutki działania zażytych narkotyków i jak postępować z taką osobą.

 

26 kwietnia w Zespole Szkół Budowlanych pojawili się żołnierze z 5 Kresowego Batalionu Saperów z Krosna Odrzańskiego. Uczniowie, kojarzący saperów zazwyczaj z materiałami wybuchowymi, dowiedzieli się jak wiele funkcji realizuje ta formacja, która prócz techniki pirotechnicznej zajmuje się budową zaplecza technicznego dla działań frontowych (poligonowych), w tym prac drogowych i przepraw mostowych. W takiej pracy wymagana jest ogromna wiedza specjalistyczna i specyficzny sprzęt. Nie dziwiło więc ogromne zainteresowanie uczniów wykrywaczami metali, mogącymi działać nawet pod wodą i wykrywać podejrzane przedmioty ukryte w podłożu na głębokości nawet do 10 m. Nie mniej interesujący był też detektor materiałów wybuchowych i innych substancji niebezpiecznych. O elitarności tych kosztownych urządzeń niech świadczy to, że oprócz saperów używają ich tylko żołnierze formacji specjalnych, takich jak FORMOZA czy GROM. Uczniów kierunków samochodowych bardzo zainteresował pojazd saperów, służący do transportu żołnierzy i sprzętu. Potężny, terenowy Jelcz 626 z kuloodporną kabiną, to nieczęsty widok na naszych drogach. Najniebezpieczniejszą częścią działalności saperów są jednak materiały wybuchowe, z którymi mają do czynienia nie tylko na poligonach. Mimo mijających lat, wciąż odnajdywane są pozostałości minionej wojny. Dlatego wojskowi fachowcy opowiedzieli uczniom, jak zachowywać się w przypadku odnalezienia podejrzanego przedmiotu, przypominającego niewybuch lub niewypał.

 

Spotkanie z saperami było ostatnią w tym roku szkolnym „żywą” lekcją Przysposobienia Obronnego.

 

ZAPRASZAMY DO OBEJRZENIA REPORTAŻU W DZIALE - MULTIMEDIA.

 

   

 

Tekst: Mariusz Pieprzka

Foto: Mariusz Pieprzka i Bartosz Zakrzewski