Podpisanie porozumienia to tylko formalność, bowiem współpraca z dowódcą 10 Brygady Kawalerii Pancernej jest już realizowana od 3 lat. Dzięki temu gorzowska młodzież m.in. z Zespołu Szkół Ekonomicznych uczestniczyła w spotkaniu z żołnierzami ze Świętoszowskiej jednostki. Dzięki współpracy w zeszłym roku akademickim studenci Wydziału Bezpieczeństwa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie zapoznali się z historią i pracą w 10 Brygadzie. Dzisiejsze spotkanie w Sali Tradycji jednostki przypieczętowało współpracę. Dokument ze strony jednostki przekazał dowódca brygady płk Maciej Jabłoński reprezentującemu Jerzego Wernerowskiego Prezesa Koła nr 2 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego kpr. Marcinowi Kamińskiemu.

 

Spotkanie z dowódcą było również okazją do przekazania modelu pojazdu  Sherman  wykonanego w skali 1:35 przez pasjonata historii brygady gen. Maczka Pana Krzysztofa Bartkowiaka, który modele pojazdów historycznych skleja od 5 lat. „Panie pułkowniku jest to dla mnie zaszczyt, że dziś mogę być w jednostce, która dziedziczy tradycję historyczne. Miejsce to jest dla mnie szczególne, bo tu łączy się historia i piszą się współczesne dzieje brygady. Od dawna sklejam pojazdy historyczne, ale zafascynowany jestem również współczesnymi pojazdami jak czołg Leopard 2A5. Dziś w dowód uznania za działania na rzecz historii 1 Dywizji Pancernej chciałbym przekazać eksponat z przekonaniem, że jego miejsce będzie najodpowiedniejsze w Sali Tradycji.” – mówił do dowódcy modelarz.

 

Aby wizyta miała charakter historyczny za równo dla modelarza jak i żołnierzy brygady w Sali Klubu Wojskowego 10 Brygady Kawalerii Pancernej przy współpracy ze Związkiem Żołnierzy Wojska Polskiego z byłej 4 Gorzowskiej Brygady Zmechanizowanej im. Piotra Szembeka zorganizowano wystawę 14 modeli historycznych pojazdów z pod znaku skrzydeł husarskich. Za nim jednak wystawę otwarto autor Krzysztof Bartkowiak opowiedział przybyłym żołnierzom jak wygląda sklejanie pojazdów. Jak zapewniał sam autor sama zręczność przy sklejaniu nie wystarcza. „Aby model historycznego pojazdu przypominał swój oryginał należy dotrzeć do historycznych zdjęć a to nie kiedy praca na parę miesięcy. Nie bez znaczenia przy takim hobby są ceny modelów, bowiem im droższy egzemplarz tym lepsze wykonanie. Ale to, co najważniejsze przy takim hobby to pasja do historii, bowiem nic nie daje takiej satysfakcji ze sklejania modeli przez pół roku jak wierna replika” – opowiadał Krzysztof Bartkowiak.

 

Wystawę modeli będzie można obejrzeć do grudnia w hallu Klubu Wojskowego 10 BKPanc. od poniedziałku do piątku w godzinach otwarcia placówki.

 

 

  

 

 

Autor: kpr. Marcin Kamiński

Foto: kpr. Marcin Kamiński, 10 BKPanc.